Czy dieta czekoladowa odchudza i jest zdrowa?

Czy dieta czekoladowa odchudza i jest zdrowa?
Rate this post

Postanowiłam pójść za ciosem i napisać parę słów o diecie czekoladowej. Skoro poprzedni post traktował o czekoladzie i kakao warto poświęcić jeszcze chwilę dietetycznym pomysłom dla łasuchów.

Voila, oto coś dla nas: na śniadanie, obiad i kolację – czekolada!

dieta czekoladowa

Tak naprawdę na diecie czekoladowej zalecane są płatki oraz różnego rodzaju musli, a czekolada jest jedynie dodatkiem. Dieta jest oczywiście totalnym zdrowotnym nieporozumieniem – zresztą zaleca się ograniczenie jej stosowania do trzech dni. W tym czasie, codziennie, i tak nie można zjeść więcej niż 1000 kcal. To dużo poniżej naszego zapotrzebowania, ale nieistotne. Oto zasady diety, a zaraz potem moje uwagi:

Założenia

Po pierwsze – jemy słodycze, teoretycznie ile dusza zapragnie, w praktyce ograniczamy się jedynie do tysiąca kalorii. Dieta może trwać jedynie trzy dni. Dlaczego? Dlatego, że w czasie jej trwania dostarczamy sobie jedynie węglowodanów, w tym czasie powstają poważne niedobory wszystkich innych makroskładników. Dieta więc jest niezdrowa, a jej przedłużanie ponad miarę może skutkować poważnymi problemami zdrowotnymi.

Jadłospis jest monotonny, monotematyczny i klasyfikuje dietę do typowych monodiet – chudnie się na nich dość efektywnie, ale są bardzo niezdrowe.

Przykładowy jadłospis:

Na śniadanie zjadamy musli z owocami i kawałkami gorzkiej czekolady, na obiad słodkie naleśniki lub słodki jogurt również z dodatkiem czekolady. Na kolację jemy sałatkę owocową bądź budyń – z dodatkiem czekolady. Między posiłkami można zjadać po kostce czekolady – nie więcej.

Najlepiej wybrać czekoladę gorzką (ma mniej kalorii, można więc zjeść jej nieco więcej, przynajmniej teoretycznie). Do tego wszystkiego dodajemy wodę – należy wypijać jej minimum dwa litry dziennie. I to wszystko.

Dieta przyjemna, ale czy na pewno?

Moim zdaniem nie do końca. Ograniczenie się do trzech posiłków dziennie to zbyt mało, pogryzanie w międzyczasie czekolady – nie satysfakcjonuje. Bardzo chce się śledzika, leczo albo curry. To typowa dieta głodowa i wcale nie chudnie się na niej przyjemnie, choć faktycznie odrobinę można schudnąć – problem w tym, że głównie tracimy wodę, tkanki tłuszczowej w tym czasie nie ubędzie – wiem, bo testowałam. Ciało szybko wraca do normy.

Błędem jest też przyjęcie założenia, jakoby niedobór białek i tłuszczy (nasyconych i nienasyconych), do którego doprowadzamy na tej diecie w ciągu trzech dni nam nie zaszkodził.

Szkodzi i to bardzo, w tym czasie rozchwianiu ulega większość procesów fizjologicznych. U osób zdrowych szybko dojdzie do ich regeneracji (oby!) u osób, których organizmy regenerują się wolno nawet po tak krótkim czasie mogą pojawić się problemy zdrowotne.

Anita Jurkin

pozdrawiam :-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twenty nine + = 31