Czy da się schudnąć szybko i zdrowo?

Czy da się schudnąć szybko i zdrowo?
4 (80%) 1 vote

odchudzanie1

To chyba jedno z najczęściej powtarzających się pytań. Jestem przekonana, że zadaje sobie je każdy, kto przymierza się do podjęcia kuracji odchudzającej. Wszędzie słyszy się, że te najmodniejsze diety to samo zło, że wyniszczają organizm, kończą się efektem jo-jo. Czy zatem da się schudnąć w krótkim czasie i zdrowo? Jeśli tak, to na czym ma polegać to szybkie odchudzanie, by faktycznie zakończyło się sukcesem?

Jeśli zdrowo, to nie szybko?

Większość osób twierdzi, że zdrowe odchudzanie i szybkie odchudzanie wzajemnie się wykluczają. Jest w tym stwierdzeniu sporo prawdy, ponieważ nie da się pozbyć wszystkich nadmiernych kilogramów w ciągu 2 tygodni w sposób zdrowy. Ba, właściwie nie jest to możliwe w żaden inny sposób, no chyba, że ktoś do stracenia ma 8 kilo.

No dobra, ale do rzeczy… jak szybko schudnąć, zachowując przy tym zdrowie?

1. Mierz siły na zamiary, co oznacza tyle, że nie można rzucać się od razu na głęboką wodę. Zamiast myśleć o tym, jak stracić 30 kilo, lepiej zacząć od 5 kilogramów. Małymi kroczkami znacznie łatwiej dojść do celu. Z własnego doświadczenia wiem, że wtedy udaje się uniknąć narastającej frustracji z powodu niezbyt widocznych efektów.

2. Odżywiaj się zdrowo, zamiast stosować drastyczne diety. Głodzenie się (poprzez znaczne ograniczanie kalorii) daje efekty tylko na chwilę. Organizm przyzwyczajony do znikomych porcji, zacznie pracować na mniejszych obrotach, rezultatem czego będzie wolniejszy spadek masy ciała. Dlatego nie jestem zwolenniczką drakońskich diet odchudzających typu dieta kopenhaska. Stopniowo ograniczając kaloryczność posiłków i jedząc zdrowe produkty, naprawdę można schudnąć.

3. Odrobina ruchu nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie – da świetne rezultaty. Nie wysyłaj się jednak na kilkugodzinne treningi na siłowni. Zacznij od lekkich aktywności, chociażby pływania, biegania (może być na bieżni) albo jazdy na rowerze. Niech na początku Twoje ćwiczenia trwają 3-40 minut, potem możesz je wydłużyć do 60-70 minut. Najważniejsze, by się nie zniechęcić i wybierać te formy aktywności, które sprawiają największą przyjemność.

4. Wsparcie tabletek odchudzających może się przydać. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób co do ich stosowania ma opory. Ale gdyby nie to, że na własnej skórze przekonałam się o pozytywnym działaniu niektórych suplementów, pewnie też sceptycznie bym do tego podchodziła. Zgodzę się, że jest wiele środków, które zamiast sylwetki wyszczuplają jedynie portfel. Ale zakupów trzeba dokonywać z głową i nie dać namówić się na bezpłatne próbki czy inne tam.

Analizując rynek suplementów odchudzających, da się trafić na wiele preparatów, po których można spodziewać się świetnych efektów (świetnych w połączeniu ze zdrowym żywieniem i aktywnością fizyczną).

Mam swoją trójkę faworytów, o których dość często wspominam tutaj na blogu (bo jestem przekonana, że warto mówić o tym, co faktycznie działa):

  • Slimette – to moje ulubione tabletki odchudzające, które zawsze i wszędzie będę rekomendować. Zawierają mieszankę wybuchową, dzięki której możliwa jest redukcja tkanki tłuszczowej. W połączeniu z ćwiczeniami, L-karnityna właściwie działa cuda, a jagody Acai poprawiają kondycję zdrowotną i przyspieszają przemianę materii (o zaparciach możecie zapomnieć). Więcej opisuje moja dotycząca Slimette recenzja.
  • African Mango – to jedyne tabletki bazujące na tym owocu, zawierające aż 2000 mg Irvingia Gabonensis. Ich działanie polega przede wszystkim na kontrolowaniu wchłaniania węglowodanów, dzięki czemu organizm pobudzany jest do aktywnego korzystania z zapasów energetycznych zgromadzonych w tkance tłuszczowej. Fajne jest to, że nie zawiera żadnych wypełniaczy, więc jest w 100% naturalny oraz bezpieczny.
  • Green Coffee Extract – to jeden z najlepszych tabletek zawierających zieloną kawę. Ja kupowałam je w wersji, gdy zawierały jeszcze 2000 mg czystego ekstraktu, ale teraz sprzedawane są w wersji 5000 mg. O tym, jak działa zielona kawa można dowiedzieć się z mojej recenzji albo z tego artykułu (klik). Zdecydowałam się na suplement, bo zielona kawa z ziaren to zupełnie nie moje klimaty smakowe. Tabletki da się połknąć raz dwa i nie trzeba katować się czymś, co zupełnie nie smakuje.

5. Jeżeli ktoś nie ma w sobie tyle samozaparcia, żeby przygotować zdrowy jadłospis, powinien wybrać się do dietetyka. Specjalista, biorąc pod uwagę stan zdrowia, stworzy indywidualny plan odżywiania. Trzeba się jednak liczyć ze sporym wydatkiem, ale z drugiej strony – może to być większą motywacją do wytrwania w postanowieniach kuracji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

nine + one =