Chudziankowe Opinie: Calominal – Wielki Hit i Jeszcze Większy Kit

Chudziankowe Opinie: Calominal – Wielki Hit i Jeszcze Większy Kit
5 (100%) 1 vote

Reklama Calominalu, którą od dłuższego czasu bombardują nas różne kanały TV, wprowadza w błąd. Gdy ją zobaczyłam po raz pierwszy, stwierdziłam, że trzeba sprawdzić skład i opinie, ale najpierw pojawiła się myśl „o, pojawił się jakiś nowy lek, coś na kształt alli i orlistatu, trzeba popatrzeć co to takiego”. I mam niemal stuprocentową pewność co do tego, że wiele osób odebrało tą reklamę podobnie do mnie.

calominal screen

Z reklamy wynika, że to lek, no więc co robi przeciętny telewidz? Leci do apteki i kupuje to cudo, nie interesując się składem, ani niczym innym, a że w porównaniu z najlepszymi suplementami cena Calominalu wypada całkiem nieźle (jakieś 35 zł) – telewidz tym bardziej nie ma oporów przed zrobieniem zakupów.

Kupuje Calominal i co…. i nic się nie dzieje. Przegląda ulotkę (w rzeczywistości instrukcję użycia ;-)) i dowiaduje się, że to głównie celuloza i chitozan. Jednym słowem BŁONNIK pokarmowy i funkcjonalny, czyli nic nowego pod słońcem.

Gdyby nie reklama przeciwko Calominalowi nic bym nie miała, ot suplement diety jak każdy inny. Reklama niestety wprowadza w błąd. Uważam ją za karygodne nadużycie, a AFLOFARM POWINIEN SIĘ WSTYDZIĆ, choćby za to, że NIE PODAJE PEŁNEGO SKŁADU. Każdy szanujący się producent powinien poinformować kupującego o zawartości składników aktywnych (sprawdźcie zresztą, jak to powinno wyglądać), i to każdego z osobna, a Aflofarm (pewnie jako potentat) ma to gdzieś i tego nie robi. Wstyd do kwadratu.

Tyle moja opinia.

Calominal – opinie w necie

Przejrzałam sporo wypowiedzi na różnych forach i blogach. Szczególnie polecam dyskusję pod postem na pewnym blogu farmaceutycznym (klik) i ewentualnie na tym forum o suplementach.

Z lektury wynika, że jeśli chodzi o Calominal opinie:

  • w większości sprowadzają się do stwierdzeń, że producent jest nierzetelny, a reklama Calominalu wprowadza w błąd,
  • w większości przypadków Calominal kupowany był właśnie pod wpływem reklamy, po czym osoby kupujące go stwierdzały rozczarowane, że oto nabyły błonnik w nieznanej bliżej ilości,
  • opinie użytkowników sprowadzają się do stwierdzeń, że Calominal nie działa, a jeśli działa to jego działanie jest znikome i w najmniejszym nawet stopniu nie jest zbliżone do działania zapowiadanego w reklamie,
  • osoby, które kupiły Calominal czują się oszukane i rozczarowane i stwierdzają, że już wolałby raczej kupić chitozan lub błonnik i kupiłyby je, gdyby wiedziały, że reklama tak bezczelnie wprowadza w błąd.

A teraz pora na składniki, które same w sobie nie są złe i co najważniejsze można kupić je normalnie tj. bez konieczności udawania się do aptek i co najważniejsze – producenci suplementów z tych składników w większości nie ukrywają składu i nie wciskają ludziom kitu ani kota w worku tak bezczelnie, jak robi to Aflofarm.

Celuloza – działanie, ceny, czy warto?

Ponieważ celuloza wymieniona jest jako pierwsza ze składników, najprawdopodobniej to ona gra główną rolę w tym suplemencie. Piszę najprawdopodobniej, bo trudno to stwierdzić, skoro skład nie jest do końca znany.

Celuloza jest po prostu błonnikiem pokarmowym, występuje w ścianach komórkowych roślin. Zawierają ją nie tylko drzewa (podstawowe źródło celulozy do zastosowań przemysłowych), ale też łodygi i korzenie roślin (warzyw, zbóż) czy źdźbła traw. Nawet niektóre grzyby są dobrym źródłem tego rodzaju błonnika.

Co ciekawe ostatnimi czasy celuloza jest wykorzystywana powszechnie jako wypełniacz w różnych produktach spożywczych. Co niektórzy producenci dodają ją nawet do lodów.

A działanie celulozy?

Jest takie samo, jak działanie każdego innego błonnika, celuloza nie dostarcza kalorii, bo organizm jej nie przyswaja, wypełnia przewód pokarmowy, więc może dawać uczucie sytości, blokuje wchłanianie części tłuszczów i węglowodanów, ułatwia zapanowanie nad bilansem cholesterolowym. Jednocześnie, w nadmiarze może blokować wchłanianie ważnych substancji odżywczych z mikroelementami i witaminami włącznie oraz powodować zaparcia.

Pamiętaj też, że suplementacja celulozą i zjadanie dużych ilości błonnika wiążą się z koniecznością picia dużych ilości wody.

Czy warto? Pewnie, że warto, ja dodaję otręby do zup, dzięki czemu mam super konsystencję i lepiej / szybciej / zdrowiej się najadam.

Kilogram otrębów (zawierających celulozę) kosztuje coś koło 5 złotych (sprawdź – klik) 🙂 i wystarcza na baaaardzo długo.

Chitosan – działanie, ceny, czy warto?

Chitozan jest składnikiem skorupek skorupiaków. Jego działanie jest bardzo podobne do działania błonnika – daje uczucie sytości, blokuje wchłanianie części tuczących składników pokarmowych i generalnie wspomaga odchudzanie. Z tego też względu, choć błonnikiem sensu stricto chitozan wcale nie jest, określa się go jednak mianem błonnika funkcjonalnego.

Czy warto? Warto stosować tak samo jak błonnik, może nawet okazać się lepszy.

Chitozan 350 mg kosztuje coś koło 37 złotych (sprawdź – klik) a z dodatkiem CLA, zielonej herbaty i paru innych odchudzających składników (nie cellulozy!) kosztuje około 77 zł (sprawdź – klik).

Podsumowanie Chudziankowej Opinii

Jak widzisz producent Calominalu robi klientów w przysłowiowego konia. I to do tego stopnia, że nawet na opakowaniu nie podaje dokładnego składu swojego suplementu. Radzę unikać Calominalu, zamiast niego polecam otręby lub wspomniane parę wierszy wyżej chitozany z dodatkami lub bez.

Anita Jurkin

pozdrawiam :-)

6 myśli na temat “Chudziankowe Opinie: Calominal – Wielki Hit i Jeszcze Większy Kit

  • 3 maja 2016 o 16:18
    Permalink

    Od razu wybijcie sobie z głowy wydawania kasy na Calominal. Nic nie zmienia w odchudzaniu. Biegam regularnie i mniej jem i schudłam 2kg w miesiąc bez tego środka, a teraz jak go biore już 5 tydzień waga spada wolniej… Nie polecam, marnowanie kasy!

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2016 o 21:42
    Permalink

    Przykro mi, ale na mnie Calominal nie działa. Po 4 miesiącach regularnej “kuracji”, stosowaniu się do zaleceń, treningu, diecie nie zauważyłem żadnego wsparcia odchudzania. Już lepiej te pieniądze wydać na dodatkowy karnet na siłownie albo owoce… nie polecam.

    Odpowiedz
  • 15 marca 2016 o 18:24
    Permalink

    Dobra uwaga autora, że warto przyjrzeć się składowi! Nie ma tam nic, co mogło by przynieść jakieś większe efekty. Ja biorę od miesiąca i na razie waga niezmienna… Nie polecam.

    Odpowiedz
  • 22 lipca 2015 o 20:41
    Permalink

    ojtam ojtam, reklamy to wiadomo duża ściema, ja wcześniej zawsze sprawdzam skład, a poza tym już dawno przestałam się reklamami bulwersować bo nie warto, nerwów szkoda 🙂

    Odpowiedz
  • 8 lipca 2015 o 17:11
    Permalink

    no właśnie widziałam ten wpis na fb i też mam podobne odczucia, i powiem więcej ze względu na takie podejście na pewno go nie kupię rzeczywiście otręby lepsze i o ile tańsze, ps uwielbiam robić z nich ciasteczka wymieszane z płatkami owsianymi są mega hm… oczyszczające że tak powiem i całkiem niczego sobie w smaku nawet z małą ilością cukru a lepiej miodu

    Odpowiedz
  • 8 lipca 2015 o 17:08
    Permalink

    oj, to wszystko prawda, sama po reklamie pomyślałam że to lek, a wiem że jedynym lekiem na odchudzanie na rynku był / jest właśnie orlistat, a tu błonnik pokarmowy i funkcjonalny, pojechali po całości producenci, oj pojechali 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen − seven =