7 sposobów, by nie przytyć zimą

7 sposobów, by nie przytyć zimą
Rate this post

odchudzanie

Wielkimi krokami zbliża się zima, czyli… moment, w którym nasze ciało i nasz charakter wystawiony jest na straszliwą próbę. Wiadomo przecież, że właśnie w tym okresie najczęściej przybieramy na wadze. Wierząc statystykom, w zimowe miesiące Polacy przybierają na wadze ok. 3 kg. Mniej się ruszamy, więcej jemy i choć na początku zupełnie nam to nie przeszkadza, wyrzuty sumienia pojawiają się wraz z nadejściem wiosny…  Taki scenariusz wcale nie musi powtarzać się co roku. Wystarczy zmienić nieco swoje podejście do odżywiania zimą, by uniknąć przykrego rozczarowania podczas „wiosennego ważenia”.

1. Zawsze pamiętaj o śniadaniu

zdrowe sniadanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I to kolejny dowód na to, że śniadanie jest jednym z najważniejszych posiłków spożywanych w ciągu dnia. Szczególnego znaczenia nabiera zimą, ponieważ musi dostarczyć energii na początek dnia. Dlatego zaleca się, by było nawet bardziej kaloryczne niż obiad (i to wcale nie jest przesadą). Nie chodzi jednak o to, żeby zjeść całą tabliczkę czekolady czy słodkie pączki. Trzeba odżywiać się racjonalnie, wybierając np. musli, pełnoziarniste pieczywo z białym serem.

2. Jedz częściej, ale w mniejszych porcjach

Choć jest to zasada, którą należy praktykować przez cały rok, w przypadku zimy jest jedną z najważniejszych. Jeśli będziesz regularnie spożywać posiłki – częściej, ale w mniejszych porcjach – wpłyniesz na utrzymywanie równowagi cieplnej. To zaś pozwoli Ci utrzymać wagę w ryzach, przyczyniając się jednocześnie do ograniczenia magazynowania się tłuszczyku w tkance.

Zaleca się, by zimą spożywać nawet 5 posiłków w stałych porach. Każde danie powinno mieć średnio 250-350 kcal (wszystko jednak zależy od praktykowanej aktywności fizycznej).

3. Postaw na pikantne przyprawy

chili na odchudzanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz utrzymać wagę w ryzach, musisz przekonać się do pikantnych przypraw. Każde danie warto wzbogacać o ostrą paprykę. Dzięki zawartości kapsaicyny pobudza trawienie, a jednocześnie podnosi temperaturę ciała. To z kolei przyczynia się do zwiększenia wydatków energetycznych organizmu, co prowadzi do szybszego spalania tkanki tłuszczowej.

Żeby urozmaicić smak potraw, wykorzystaj także kurkumę czy imbir, czarny pieprz. Działają podobnie, pozwalając zachować szczupłą sylwetkę.

4. Nie dopuść do niedoborów witaminy C

witamina C na odchudzanie

Witamina C należy do grupy silnych antyoksydantów. Doskonale zabezpiecza organizm przed atakiem bakterii i wirusów, a przy okazji wspomaga odchudzanie. Zaleca się, by wypijać szklankę wody z sokiem ze świeżo wyciśniętej cytryny, ponieważ przyspiesza to metabolizm. Ponadto witamina C usprawnia wchłanianie wapnia, który odpowiada za przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej.

5. Postaw na aktywność fizyczną

Ćwiczenia pomagają schudnąć

Dowolna forma ruchu przyczynia się do zwiększenia deficytu energetycznego. To zaś, w połączeniu z racjonalną dietą, pozwala zachować szczupłą sylwetkę. Oczywiście, że zimową porą ostatnią rzeczą, jaką chcemy wykonać, jest trening. Ale nikt nie mówi o tym, by biegać w szortach po głębokim śniegu czy jeździć na rowerze w pluchę.

Jest wiele zimowych sportów, które warto uprawiać, choćby narciarstwo czy jazdę na łyżwach. Poza tym to dobra okazja, by wykupić karnet do klubu fitness, gdzie można spalić mnóstwo kalorii, zmniejszając tym samym ryzyko przybrania na wadze.

6. Supresanty na nadmierny apetyt

Afrykańskie mango

Pojawiające się nagle napady głodu po części odpowiadają za przybieranie na wadze w czasie zimy. By poradzić sobie z nadmiernym apetytem (także na słodycze), dobrze jest sięgnąć po sprawdzone supresanty. Są to gotowe już specyfiki, które pozwalają oszukać mózg, zmniejszając łaknienie. Sprawdzony i przetestowany przeze mnie jest African Mango (klik). Właśnie ten nie tylko hamuje apetyt, ale też przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej.

7.  Postaw na ciepłe posiłki

zupa

Najlepsze będą sycące zupy – kremy, które wypełnią żołądek i nie spowodują przyrostu masy ciała. Ich atutem jest to, że nie potrzebują tuczących zagęstników, np. śmietany czy mąki. Poza tym zupy mają ten plus, że są doskonałym źródłem witamin i minerałów. Świetna będzie zupa z zielonego groszku, krem z pieczarek, zupa dyniowa.

Warto odrzucić na bok wszelkie wymówki, że zimą organizm potrzebuje więcej kalorii, bo marznie. Owszem jest to jakiś argument, ale do wyrównania bilansu cieplnego wystarczy zaledwie nieco większa dawka kalorii. Wcale nie trzeba się objadać i zamieniać aktywności fizycznej na oglądanie telewizji. Racjonalna dieta, suplementacja i odrobina ruchu (niekoniecznie na dworze) to sekret szczupłej sylwetki po zimie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ four = ten