Rate this post

przemiana materii

I kontynuujemy przegląd tabletek wspomagających odchudzanie, które cieszą się popularnością. Nawet nie przypuszczałam, że istnieje aż tak wiele produktów, które reklamowane są jako sposób na szybkie chudnięcie. Czas przekonać się, czy kolejne faktycznie działają, czy może stanowią tylko czczą obietnicę producenta. Dziś pod lupę wzięłam Slim 30 oraz Reduxil.

Slim 30 – najważniejsze informacje

Slim 30 to tabletki odchudzające, które nie są dostępne na polskim rynku. Ale może je kupić w wielu zagranicznych drogeriach, a także za pośrednictwem Ebay.com.

slim-30

Preparat rekomendowany jest jako w 100% naturalny, bazujący wyłącznie na roślinnych ekstraktach. Odpowiednio dobrana kompozycja składników ma powodować podwójne działanie – spalać tłuszcz oraz ułatwiać kontrolowanie przyjmowanych kalorii wraz z pożywieniem (chyba chodzi tutaj o tłumienie apetytu).

Wystarczy 1 kapsułka dziennie, by po miesiącu osiągnąć zadowalające efekty. Podobno można stracić nawet 5-6% pierwotnej masy ciała w ciągu 30 dni (zgodnie z zapewnieniami producenta takie rezultaty widoczne są u 80% osób).

Ale czy faktycznie to działa?

  • Chinese Hawthorn – to odmiana głogu, która powoduje przede wszystkim rozszerzenie naczyń krwionośnych. Wpływa więc pozytywnie na zdrowie, szczególnie w przypadku osób zmagających się z chorobami układu krążenia. Poprawia funkcjonowanie układu trawienia, zapobiegając biegunkom i bólom brzucha.
  • Chinese Senna (senes) – jest to roślina, która wykazuje przede wszystkim właściwości przeczyszczające. Wpływ na odchudzanie jest zatem niewielki. Poza tym, nie zaleca się długiego stosowania tej roślinny, ponieważ może ona doprowadzić do rozleniwienia jelit (zahamowania ich pracy).
  • Oyster Shell (muszla ostryg) stanowi bogate źródło wapnia. Choć pierwiastek ten jest kojarzony przede wszystkim z dbaniem o mocne kości, może być sprzymierzeńcem odchudzania. Badania naukowe wykazały, że wapń przechowywany w komórkach tłuszczowych może regulować proces spalania tkanki tłuszczowej.
  • Sacred Lotus Leaf to liść lotosu – zmniejsza wchłanianie tłuszczów oraz węglowodanów z przyjmowanego pożywienia. Ponadto w połączeniu z L-karnityną może skutecznie zapobiegać tworzeniu tkanki tłuszczowej poprzez hamowanie adipogenezy.

Skład nie jest zbyt rewelacyjny, ponieważ brakuje tutaj silnych fat-burnerów oraz typowych supresantów apetytu. Do mnie on zupełnie nie przemawia. Szczególnie, że Slim 30 zawiera składnik przeczyszczający. Ja omijam takie specyfiki, ponieważ z doświadczenia wiem, że rozleniwienie jelit może dać zupełnie odwrotne skutki.

Jednomiesięczna kuracja to wydatek rzędu $50 (czyli ok. 150 zł).

Reduxil – cena oraz działanie

Reduxil to ciekawy preparat wspomagający odchudzanie, ze względu na dwufazową formułę. Dopasowują się do dobowego rytmu organizmu, ma gwarantować jeszcze lepsze rezultaty.

reduxil

Działanie preparatu jest bardzo wszechstronne:

  • przyspiesza redukcję tkanki tłuszczowej, ze szczególnym naciskiem na brzuch czy uda,
  • tłumi uczucie głodu,
  • wykazuje właściwości detoksykacyjne,
  • zapewnia elastyczność skóry poprzez zapobieganie utracie kolagenu,

Brzmi naprawdę bardzo fajnie, ale czy faktycznie można spodziewać się zadowalających rezultatów? Czas prześwietlić skład…

Kapsułka przeznaczona na dzień zawiera:

  • Ekstrakt z alg morskich – ich działanie to przede wszystkim właściwości oczyszczające (pozbywają się toksycznych metabolitów). Pobudzają także syntezę kolagenu, co może mieć wpływ na zwiększenie elastyczności skóry.
  • Ekstrakt z zielonej herbaty – działa oczyszczająco oraz wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej. Należy bowiem do grupy termogeników, przez co zmusza organizm do zwiększenia wydatków energetycznych i czerpania energii z tkanki tłuszczowej.

Kapsułka przeznaczona na noc zawiera:

  • Ekstrakt z alg morskich – działanie opisałam powyżej.
  • Ekstrakt z winorośli – stanowi bogactwo flawonoidów, które należą do grupy silnych przeciwutleniaczy. Dzięki temu opóźniają procesy starzenia, ułatwiając utrzymanie elastyczności skóry na wysokim poziomie.

Przyznać należy, że i w tym przypadku skład nie przedstawia się najlepiej. Zielona herbata i algi to raczej za mało, by osiągnąć świetne efekty. I tutaj brakuje typowych supresantów apetytu, które miałyby stać na straży nadmiernego głodu.

Jeśli chodzi o Reduxil cena jak dla mnie jest dość wygórowana. 100 zł za kurację to sporo, szczególnie że skład zupełnie do mnie nie przemawia.

Wnioski

Za cenę 100-150 zł oczekiwałabym znacznie lepszego składu, który faktycznie pozwoliłby na szybszą redukcję tkanki tłuszczowej i ograniczenie apetytu. Hoodia Gordonii, afrykańskie mango czy ketony malinowe – na to bym raczej postawiła.

Tabletki Thermacuts i Ultra Slim System - opinie, skład i działanie
Saszetki na odchudzanie Limitizer - opinie i przydatność w odchudzaniu

FEEDBACK


− cztery = 5

+ dwadzieścia = 25