Rate this post

Zastanawiasz się, czy Acai Power pomoże Ci w odchudzaniu?

Powiem tak: na dwoje babka wróżyła. Ja mam spore obiekcje.
I poważny problem z tym suplementem. Producent, czy też może dystrybutor, nie przekonał mnie do zakupu, a strona internetowa Acai Power (link tutaj) sprowokowała jedynie do zadania mnóstwa pytań. Nie uzyskałam odpowiedzi na żadne z nich, ale przeprowadziłam małe śledztwo. Wyniki opisuję poniżej.

Kilka osób pytało mnie mailowo o ten produkt, trochę zwlekałam z odpowiedzią, bo mam mieszane uczucia, przymierzałam się nawet do zamówienia i przetestowania tego środka, ale stwierdziłam, że nie będę narażać się na zakup nie wiadomo czego i wyrzucać pieniędzy w błoto tylko po to, żeby coś sobie pooglądać, bo do diaska (!) – tak naprawdę nie wiadomo co kryje się w tym preparacie.

haslo acai power

Po kolei

Najpierw rozejrzałam się po stronie. Zniechęcił mnie już pierwszy kontakt i rzucający się w oczy kłamliwy slogan „jedyne oryginalne jagody Acai” (wtf? pomyślałam, czy w dzisiejszych czasach naprawdę można pozwolić sobie na takie nadużycia?) – ewidentne kłamstwo, bo oryginalne jagody Acai zawiera sporo znanych mi suplementów.
Rozglądałam się dalej szukając potrzebnych mi informacji o składzie. Skład podano ogólnikowo. Korzystając z formularza kontaktowego napisałam więc prośbę o dokładne informacje. Moje pytanie zignorowano.

Ok. Po paru dniach dzwonię na infolinię, przez którą można złożyć zamówienie. Informacji nie otrzymuję, operator informuje mnie, że zamówienie mogę złożyć, a jakże, chętnie by je przyjęto, ale produkt muszę kupować w ciemno!

Kwestia składu

Na stronie Acai Power ogólnikowo poinformowano, że preparat zawiera jagody Acai, ekstrakty z zielonej herbaty, cayenne, guarany, a do tego błonnik i L-karnitynę. Super fajnie, ale ile czego jest w preparacie już nie podano, a to istotne choćby dla porównania ceny z innymi suplementami o bardzo zbliżonym składzie.

Same jagody Acai są fajne i przydatne, przekonała się o tym Ania (odsyłam  do tego postu), ja też nie mam do nich żadnych zastrzeżeń, bo było nie było to jagody – a jagody należą do najzdrowszych owoców. Fajnie.
Pieprz kajeński też jest super, bo przyspiesza spalanie tłuszczu m.in. przez większą termogenezę.
Guarana, błonnik, L-karnityna – są świetne i bardzo przydatne w odchudzaniu, ale ile jest ich w Acai Power? Nie wiem, czy ktoś mógłby mi to powiedzieć?

Jeszcze jedno pytanie do właścicieli tej marki: a co z otoczką kapsułki? Czy jest w niej żelatyna, czy może coś innego? Może jakieś konserwanty i wypełniacze? Jeśli nie ma ich w preparacie to tym bardziej wypadałoby o tym poinformować.

Certyfikaty

Chciałam zweryfikować jakoś ten suplement przeglądając certyfikaty, którymi chwali się na swojej stronie producent lub dystrybutor (tak naprawdę to nie wiem, jaka jest rola właściciela strony). Jakie było moje zdziwienie, gdy po kliknięciu w nieczytelne dość, zabazgrane grafiki  nie udało się ich powiększyć. Nic nie można z nich wyczytać, dosłownie nic.

Na tej samej podstronie opublikowano logotypy, w domyśle pewnie instytucji certyfikujących, obawiam się, że istnieje tylko jedna z nich, aczkolwiek certyfikatu próżno by szukać w sieci. Reszta to nic nie znaczące grafiki.
Na stronie napisano, że „Acai Power posiada wszelkie certyfikaty bezpieczeństwa”, co jest ewidentnym kłamstwem, bo nie ma ani certyfikatu GMP (dobre praktyki produkcyjne), ani certyfikatu GAP (100% naturalne i ekologiczne), ani tym bardziej FDA (amerykański urząd do spraw leków i suplementów diety), ani certyfikatów GIS czy PZH (polskie instytucje).
Acai Power nie tylko nie posiada wszelkich certyfikatów, obawiam się, że nie posiada żadnych.

Zakupy z gwarancją satysfakcji

Na to też nie daj się nabrać. Na forum gazety znalazłam ciekawy wątek z wypowiedziami osób (mówiąc kolokwialnie) zrobionych w konia i wpuszczonych w maliny. Acai Power nie tylko nie przestrzega gwarancji, ale każą sobie słono płacić za przesyłki, które nigdy do klientów nie dotarły. Część osób twierdzi, że za takie zamówienia firma grozi im windykacją. Tu odsyłacz do tego wątku polecam lekturę.

Żal i szkoda

Tym bardziej, że jeśli suplement faktycznie miałby deklarowany skład można by go potraktować jako niezły zamiennik np. dla Slimette (Ania recenzowała je tutaj), którego etykietę poznasz przed zakupem, który jest nieco droższy, ale przynajmniej nie jest sprzedawany jak kot w worku. Wiesz co kupujesz.

Żal i szkoda, bo przez firmy takie jak ta, która sprzedaje Acai Power, cała branża suplementacyjna traci reputację.

Jeśli nie Acai Power to co w takim razie?

Akurat jeśli chodzi o Acai wybór suplementów z jagodami jest dość duży.
Przejrzyj tę kategorię produktów w sklepie NuviVit. Zobaczysz, że jest w czym wybierać. Zwróć też uwagę na rzetelne opisy – rzeczowe i bez naciąganych obietnic, często z odesłaniami do badań, co jest prawdziwym ewenementem!

Osobiście polecam Slimette (właściwości potwierdzone eksperymentami Ani), czysty ekstrakt z Acai sygnowany przez Health Spark lub jagody Acai Sambazon.
Genialnym preparatem jest też MangoTone z ekstraktami z jagód, afrykańskiego mango, miąższu baobabu (sic!) i acetylo-l-karnityną. Ta odchudzająco-stymulująca bomba kosztuje niecałe 104 zł.

Aaach jeszcze jedno, z kodem chudzianka dostaniesz w NuviVit 5% rabatu, a jeśli zrobisz zakupy do 31 stycznia 2015 możesz użyć kodu nuviv10, na który przysługuje aż 10% zniżki! Wpisz kod na stronie koszyka, a ceny produktów zostaną zmniejszone o odpowiedni procent.

Odchudzanie i wysmuklanie ud i całych nóg (rewelacyjny program)
Chcesz się dowiedzieć, jak przestać jeść słodycze?

Anita Jurkin

pozdrawiam :-)

FEEDBACK


dziewięć + = 17

osiem + 1 =